Osoby, które znają Rudę Śląską wyłącznie z widoków, jakie można dostrzec przez szyby przejeżdżającego przez miasto autobusu lub pociągu na trasie Katowice-Gliwice, mogą kojarzyć je z terenem mocno zaniedbanym. Tymczasem miejscowa stopa bezrobocia od dawna znajduje się poniżej średniej dla całego województwa!
Wraz z końcem 2016 roku odsetek bezrobotnych w Rudzie Śląskiej wynosił tylko 5,2 proc., podczas gdy w całym województwie 6,6 proc., co z kolei stanowi poziom znacznie niższy od średniej krajowej, która osiągała wtedy wysokość 8,3 proc.
Warto przy tym zaznaczyć, iż Powiatowy Urząd Pracy w Rudzie Śląskiej stara się pomóc mieszkańcom i cyklicznie publikuje zestawienie zawodów deficytowych i nadwyżkowych. W ten sposób osoby poszukujące zatrudnienia, mogą ocenić ewentualną potrzebę zdobycia nowych kompetencji.
Zawody poszukiwane w Rudzie Śląskiej
Zgodnie z danymi PUP za rok 2016, lokalni pracodawcy poszukują techników wyspecjalizowanych w zakładaniu linii elektrycznych oraz instalacji teleinformatycznych. Spore zapotrzebowanie na pracowników istnieje także w branży medycznej i dentystycznej – w tym przypadku poszukiwani są głównie technicy medyczni i dentystyczni, ale tez pomoc medyczna.
– Co ciekawe, raport Urzędu Pracy wspomina także o zapotrzebowaniu na krajaczy odzieży oraz operatorów maszyn do szycia – zauważają komentatorzy portalu Praca Ruda Śląska. – Należałoby się jednak zastanowić czy jest to tendencja stała, czy przejściowa.
W zestawieniu nie brak także zawodów informatycznych, które zgodnie z raportem Regionalnych Portali Pracy „Zarobki mieszkańców Śląska w 2016 roku” mogą wiązać się z bardzo wysokim wynagrodzeniem miesięcznym – nawet powyżej 4000 złotych netto. Mowa tu o projektantach aplikacji internetowych, ale też o analitykach systemów informatycznych.
Tych zawodów jest za dużo
Raport Urzędu Pracy wspomina również o profesjach, które w 2016 roku zostały w Rudzie Śląskiej za ewidentnie nadwyżkowe. Wśród nich znaleźli się dyżurni ruchu, nauczyciele gimnazjalni, maklerzy oraz windykatorzy.