Śląskie Trendy

Wieczór kawalerski w Teatrze Miejskim

Najbliższa – 22. premiera Teatru Miejskiego w Gliwicach odbędzie się 8 marca, w Dzień Kobiet, wybór tytułu jest więc nieprzypadkowy. Będzie to „Wieczór kawalerski” Robina Hawdona, w reż. Giovanny’ego Castellanosa.


Jest burzliwy poranek po wieczorze kawalerskim. Przyszły pan młody (Mariusz Galilejczyk) budzi się w apartamencie dla nowożeńców u boku pięknej, nieznanej kobiety (Dominika Majewska / Alina Czyżewska). Za chwilę ma przybyć panna młoda (Karolina Olga Burek)… Jak uratować sytuację!?

Pełna nieoczekiwanych zbiegów okoliczności, rozgrywająca się w zawrotnym tempie błyskotliwa komedia pomyłek. Iskrząca dowcipem i ciętymi dialogami współczesna farsa. Doskonała zabawa nawiązująca do klimatu znanego z filmu „Cztery wesela i pogrzeb”. Tyle że bez pogrzebu! Tematem przewodnim – miłość!

Premiera: 8 marca 2019 r.

czas trwania 130 min (z przerwą)

tytuł oryginału: „Perfect Wedding”

tekst: Robin Hawdon

przekład: Elżbieta Woźniak

reżyseria: Giovanny Castellanos

scenografia: Wojciech Stefaniak

kostiumy: Wanda Kowalska

muzyka: Marcin Rumiński

ruch sceniczny: Marlena Bełdzikowska, Witold Jurewicz

obsada: Karolina Olga Burek (Rachel, panna młoda), Mariusz Galilejczyk (Bill, pan młody), Aleksandra Maj (Daphne, matka panny młodej), Dominika Majewska (Judy, dziewczyna), Alina Czyżewska (Judy, dziewczyna), Małgorzata Pauka (gościnnie) (Julie, pokojówka), Maciej Piasny (Tom, drużba), Krzysztof Prałat (gościnnie) (Dupont, kierownik hotelu), Łukasz Kucharzewski (Dupont, kierownik hotelu), Michał Wolny (Tom, drużba)

Farsa w Teatrze Miejskim w Gliwicach?

Dlaczego teraz, po sukcesie Tramwaju zwanego pożądaniem, Miłości w Leningradzie, Najmrodzkiego, czyli dawno temu w Gliwicach czy Tchnienia – mocnych, współczesnych obrazów, operujących nowoczesną formą, czasem ryzykownych, nagle pojawia się czysto komediowy tytuł? Zapewne dla wielu widzów premiera Wieczoru kawalerskiego Robina Hawdona może być zaskoczeniem, dla wielu będzie się kłócić z naszą dotychczasową linią repertuarową. Nic bardziej mylnego.

Od dwóch lat, budując nasz repertuar, konsekwentnie, z każdym tytułem, staramy się wprowadzać na scenę nową opowieść, nową konwencję, historię, która będzie uzupełniać poprzednie tytuły, rozwijać wybrane przez nas tematy. W tym sezonie słowem kluczem jest „miłość”. W każdym spektaklu zyskuje ona inny wymiar: od tej prostej relacji między dwojgiem ludzi, przez zdradę, pożądanie, poprzez miłość rozumianą jako umiłowanie wolności, miłość do narodu, do pieniędzy czy – jak będzie to w majowej premierze na podstawie Kronik królewskich Szekspira w reżyserii Jacka Głomba (Scena w Ruinach Teatru Victoria, 17 maja 2019 r.) – miłość do władzy.

Przez dwa sezony, od kiedy zaprezentowaliśmy pierwszą premierę Teatru Miejskiego (22 stycznia 2017 r.), sięgaliśmy po klasykę, po literaturę tworzoną przez wybitnych autorów (Bułhakowa, Lema, Janoscha, Fredrę, Szekspira, Hrabala, Haška, Williamsa, Lindgren), realizowaliśmy spektakle w oparciu o scenariusze oryginalne, pisane specjalnie na naszą scenę, sięgaliśmy po muzykę rockową, pokazywaliśmy różne oblicza teatru dramatycznego, nasz zespół zdobywał doświadczenie pod okiem wielu reżyserów, aż nadszedł czas na bardzo trudną próbę. Teraz, gdy mamy już rozbudowany własny repertuar, mamy wierną i coraz liczniej nas odwiedzającą publiczność, jest najlepszy moment na zmierzenie się z klasyczną i dobrze skrojoną farsą. Zależy mi, jako dyrektorowi artystycznemu, aby nasz młody zespół zetknął się z tym nowym dla siebie gatunkiem. W spektaklu zaprezentują swe umiejętności niemal wszyscy aktorzy, niektóre role są dublowane, co sprawi, że będziemy mieć kilka wersji tej opowieści, w zależności od tego, kogo zobaczymy na scenie. A będzie można obserwować dobrze już znanych i lubianych artystów teatru w zupełnie nowej odsłonie. Widzowie Psiego serca, Najmrodzkiego, Leningradu czy Nory przeżyją miłe zaskoczenie, mogąc zobaczyć metamorfozy znanych z tych tytułów wykonawców. Wieczór kawalerski realizuje sprawdzony i doświadczony zespół pod kierunkiem reżysera Giovanny’ego Castellanosa.

Dla mnie w teatrze najważniejsze są emocje. Od 8 marca na naszej scenie będzie królował bezpretensjonalny, żywiołowy i pełen zaskakujących zwrotów akcji humor angielskiej farsy. Zapraszam na Wieczór kawalerski, ale też na wszystkie inne tytuły pozostające w naszym repertuarze.

Łukasz Czuj

zastępca dyrektora ds. artystycznych

Pokrewne artykuły

Kontakt

Pisz do nas na: ul. Andersena 46/5, 44-100 Gliwice

Biuro: ul. Łużycka 24a

tel. 512 282 750

redakcja@slaskietrendy.pl