Śląskie Trendy

Nazywam się Piotr Bałtroczyk i jestem atrakcją… w Forum Gliwice

Bałtroczyk swoje monologi satyryczne zaczyna niebanalnie od: „Dobry wieczór Państwu, nazywam się Piotr Bałtroczyk i jestem atrakcją. A Wy jesteście dla mnie atrakcją, bez Was czułbym się jak w domu, samotny i niepotrzebny”. I to właściwie jedyny przewidywalny fragment piątkowego wieczoru. Co nastąpi po: „Dobry wieczór Państwu”, jest również zagadką dla Bałtroczyka. Jej rozwiązanie poznają goście Centrum Handlowego Forum w Gliwicach, którzy w piątek, 24 sierpnia o 18.00 zawitają na występ tego satyryka.


Wstęp na piątkową imprezę – podobnie jak na wszystkie pozostałe – będzie wolny i nie będą wymagane żadne wejściówki. Miejscem przedstawień jest nowy lokal Scena FORUM (I p., obok sklepu Martes Sport). Dla widzów przygotowano ok. 250 miejsc siedzących; pozostałe są stojące.

Monolog satyryczny Piotra Bałtroczyka jest częścią cyklu „Sierpień z kabaretami”, przygotowanego przez CH FORUM w Gliwicach.

Satyryk sam o sobie pisze tak:

Urodzony jakiś czas temu, co zaczyna być widoczne, choć nie natarczywie. Wiele lat temu Bałtroczyk był poetą lirycznym, piszącym wiersze o tym, że życie smutne jest raczej, a świat nie jest dobrze skonstruowany. Otrzymywał wówczas Bałtroczyk nagrody za swą twórczość: dyplomy wieszał gdzie bądź, nagrody finansowe beztrosko trwonił.Potem – zazdroszcząc kolegom powodzenia u płeci – stał się Bałtroczyk tzw. Poetą-pieśniarzem. Nie była to twórczość łatwa dla publiczności. Bałtroczyk jest twórcą tzw. Pętli śmierci, znanej też jako “Obieg Bałtroczyka”; są to akordy a-moll, C-dur, E-dur wykonywane długo, monotonnie i nad wyraz jednostajnie. Szczątkowe powodzenie nie trwało długo i Bałtroczyk poszedł w naukę. Uczył studentów przedmiotów o nazwach długich i niejasnych. Odmówił pisania pracy doktorskiej, więc musiał przestać uczyć. Studenci ciesząc się rozpalili ognisko i pili alkohole.

Stał się Bałtroczyk konferansjerem, zapowiadaczem tych, którzy nauczyli się tego, czego on nauczyć się nie mógł. Nie do końca wiadomo, czemu mu się powiodło, ale to fakt. I prowadzi niemal wszystko, w tym samochody i motocykle. Wystąpił w kilkuset programach telewizyjnych jako prowadzący lub wykonawca. Prowadził setki imprez estradowych i łatwiej wymienia te, których nie prowadził, niż odwrotnie. Naprawdę jest Bałtroczyk osobnikiem depresyjnym i monotematycznym (dzieci, samochody, motocykle). W pracy nie pije, poza pracą z przyjemnością. Ma dwa garnitury, jeden elegancki, a drugi garnitur.

Pokrewne artykuły

Kontakt

Pisz do nas na: ul. Andersena 46/5, 44-100 Gliwice

Biuro: ul. Łużycka 24a

tel. 512 282 750

redakcja@slaskietrendy.pl