Śląskie Trendy

MAGICAL DREAMS IV trwa

9 września ruszyła 4. edycja wystawy Magical Dreams. W wystawie udział bierze 37 artystów z 12 krajów, w tym z USA, Meksyku, Rosji i Ukrainy. W opinii zwiedzających i kolekcjonerów jest to najlepsza wystawa, jaka dotychczas miała miejsce w cyklu Magical Dreams. Na to złożyła się wielomiesięczna praca jej organizatorów, Bator Art Gallery, a także wieloletnie kontakty z najlepszymi artystami magicznego realizmu i nadrealizmu w kraju i zagranicy.

Jest też możliwość zobaczenia dzieł trzech członków grupy Lucasa Kandla, uznanego za najlepszego artystę tego kierunku sztuki w Europie i na świecie: Anne Bachelier (Francja), Siegfrieda Zademacka (Niemcy) oraz Reinhard Schmid (Niemcy).  W wystawie, po raz pierwszy, bierze również udział szczyrkowski artysta malarz, Kazimierz Pilarz. Jego obrazy zostały z uznaniem przyjęte przez uczestników wystawy oraz publiczność.

Wiele obrazów, a także prac z ceramiki i metaloplastyki, było wykonanych specjalnie na wystawę Magical Dreams IV, co potwierdza jej wyjątkowość i oczywiście zaangażowanie zaproszonych artystów.

Na wystawie znalazło się 87 eksponatów, od miniatur Michy Lobi (Rosja), po olbrzymie obrazy Mariusza Krawczyka, Marioli Jaśko i Adama Widełki. Zupełnie nowe prace z brązu, zaprezentował Igor Grechanyk (Ukraina), biorący udział w Magical Dreams od pierwszej edycji. Nie brakuje również wielu świetnych artystów, uczestniczących w wystawie od wielu jej edycji (Angerer der Ältere, Karol Bąk, Peter Gric, Jarosław Jaśnikowski, Marcin Kołpanowicz, Jacek Lipowczan, Józef Stolorz), jak również prezentujących się pierwszy raz (Alex Alemany, Michael Maschka, Jacek Opała, Andrzej Sajewski, Grzegorz Stec).  Ale najlepiej nie czytać o wystawie, ale na nią, po prostu, przyjść i zobaczyć na żywo to, co w malarstwie jest teraz bardzo ważne.

W dniu wernisażu, wystawę obejrzało ok. 300 gości. Jak zawsze odbyła się prezentacja wystawy na telebimie, a póżniej przybyli na wernisaż artyści, w liczbie 19 osób, mieli okazję zaprezentować swoje artystyczne credo w krótkich wywiadach, przeprowadzonych przez Katarzynę Bator. Potem odbyły się dwa recitale, Anny Politalskiej, przy akompaniamencie fortepianowym, wspomnianej K. Bator. Trzeci recital muzyczny zaimprowizował B. Altmayer, który powiedział, że gdyby nie został malarzem, to byłby dzisiaj aktorem. Ale działo się to w późnych godzinach nocnych, więc reciatlu Bruna wysłuchało i obejrzało grono najbardziej wytrwałych. A warto było.

Następnym miejscem prezentacji będzie Dom Galerie w Wiener Neustadt, gdzie Magical Dreams IV będzie gościł  między 7 – 30 listopada br.

 

 

Pokrewne artykuły

Kontakt

Pisz do nas na: ul. Andersena 46/5, 44-100 Gliwice

Biuro: ul. Łużycka 24a

tel. 512 282 750

redakcja@slaskietrendy.pl